ODCINEK XV
Juryszki, 1945 ok. Wiosna - Maryśka nadal w euforii będącej skutkiem rozstroju nerwowego. Ku przerażeniu najbliższych, rozdaje chłopom i babom wiejskim wszystkie zapasy złożone przez zapobiegliwe siostry w świronku.
Po dłuższej nieobecności do domu powraca pijany Broniś.
Zapada wieczór, gdy na podwórko wjechali Sowieci. Saszka ze swoimi ludźmi poszukuje zabójcy Griszki i Kolki. Przerażona Janeczka przekupuje ruskich natrętów. Od tej pory Roman ukrywa się w specjalnie zamaskowanym pokoju. Jego nieposkromiona żądza i temperament sprawiają, że Gieniusia staje się obiektem jego zainteresowań erotycznych.
Maria decyduje się na ostatnią podróż do domu Kostusia. Pragnie pożegnać się z pierworodnym, zanim ten z rodziną wyjedzie do Polski. Po drodze nasyca swe oczy widokiem kilkunastu młodych partyzantów, kąpiących się w rzece. Radosne uśmiechy, swawolne nawoływania budzą uśmiech na starej twarzy Marii. Nagły wybuch przerywa sielankę. W oddali pływają martwe ciała chłopców. Maria powraca do Juryszek.
Po raz kolejny podjeżdża złowrogi Waran. Tym razem przyjechali po Bronisia, z nakazem wcielenia go do wojska. Rozpacz Wandzi i zgiełk w domu. Maria nieruchomieje w bujanym fotelu. To kres jej życia. Janeczka z Romanem wyjeżdżają do Polski, Józia przygotowuje do podróży Gieniusię.
Maryśka nadal załatwia niezbędne dokumenty w PUR-e.
Odjeżdża pociąg do Polski. Bez Maryśki. Pozostaje samotna w pustym już swoim domu rodzinnym w Juryszkach.
· POPRZEDNI · ODCINEK I ·